krem

Czy da się zrobić krem z rocznym prawie dzieckiem?

Da się. Po prostu trzeba działać dużo szybciej niż dziecko 🙂 Po pierwsze szybki przegląd lodówki. Teraz dopracowujemy recepturę trochę dokładniej. Muszę zebrać podstawowe informacje co i jak i spisać czego już się nauczyłam w oddzielnym poście. Pierwsze przymiarki już poczyniłam ale pewnie jeszcze trochę wody upłynie zanim to się uda. Oto co mi wyszło Read More

przepis na krem

Urlop od codzienności

Po tygodniowych wakacjach ciężko się wraca do rzeczywistości… Ja jestem totalnie odrealniona, dzieci zreszta też. Wagary 😉 Trochę do nadrobienia mamy, ale było warto. Pogoda nas zaskoczyła bardzo pozytywnie. Musieliśmy zasłużyć na takie wakacje 😉 Nie spakowałam dzieciom nawet krótkich spodenek, ale spakowałam za to  po dwie kurtki 🙂 Klika migawek z telefonu, a mam Read More

przepis na krem

o złotóweczce i o tym jak syn mnie zaskoczył ;-)

Między szkołą a domem powstał nowy sklep o wdzięcznej i wiele mówiącej nazwie „Złotóweczka”. Sklep ten jak nietrudno się domyśleć utrzymuje się głównie z kieszonkowego… Czego tam nie ma… Moje córki dzielnie dbają żeby utrzymał się na rynku, zresztą pewnie cała szkoła o to dba.  W szkolnym sklepiku poszaleć się nie da, jak wiadomo 🙂 Read More

mały kret

O małym krecie, który chciał wiedzieć, kto mu narobił na głowę…

W przedszkolach zapanowała niejako moda na czytanie książeczek dzieciom przez rodziców. Na skutek próśb syna uległam jej i ja. Pani zasugerowała jakąś ambitniejszą lekturę. A co mi tam pójdę i poczytam. Wybierzemy razem z Antkiem jakąś fajną książeczkę. Będzie fajnie. Zawsze chciałam popatrzeć jak wygląda przedszkole od środka 😉 Jak te Panie to ogarniają? Ja Read More

przepis na krem

W tak zwanym międzyczasie

Od ponad dwóch tygodni nie możemy wyleźć z chorób. Sztafeta. Teraz moja zmiana, razem z najmłodszą. Już mam serdecznie dość. Powoli zaczyna brakować mi powietrza…  Zimy nie lubię i najchętniej jak nie muszę, nie wychodzę,  ale umówmy się przy czwórce dzieci muszę… Regularnie. Niewiele udaje mi się wyczarować. Mam nadzieję, że to już ostatnia prosta. Read More

cropped-cropped-stempel-o-to-to-2.jpg

Jak to się wszystko zaczęło, o trudnej decyzji i nowym początku

Dawno temu zaczęłam bawić się w blogowanie. Odkąd pamiętam lubiłam coś tworzyć. Moje wcześniejsze prace można znaleźć pod adresem: własnymi rączkami. Jak to się wszystko zaczęło? Nie pamiętam. Może od swetrów dla Barbie… a może zawsze było gdzieś w tle. Zakres zainteresowań znacznie rozwinęłam będąc na urlopie wychowawczym. Wtedy to zaczęło się na poważnie. Wkroczyło Read More