Olejek z dzikiej róży i krem, który nie wyszedł ;-)

krem

Jeżeli olejek od razu wydaje się  zbyt żółty, to i krem taki będzie… Na pewno. Na twarz nie bardzo. W  takiej kolorystyce. W zasadzie da się zużyć do stóp 🙂 Prawie jak samoopalacz, ale prawie podobno robi różnicę… Najwyżej będę miała oranżowe stopy. Jak Zbyszek. Z piosenki.

Olejek z dzikiej róży podaruję sobie następnym razem.

Jak dotąd mój ulubiony zestaw to olejek ryżowy i hydrolat różany.

krem

krem z olejkiem rozanym2

Stąd nauka jest dla żuka…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *